Bez pajęczyny

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

To dopiero sen. Z tych chcianych, niechcianych. Magiczny, fascynujący, ale i przerażający.
Zdaję sobie sprawę, że obraz senny to wypadkowa obejrzanych filmów, ale jaka wypadkowa. Jestem pod wrażeniem własnej wyobraźni.
Z reguły nie zapisuję snów i nawet nie próbuję ich pamiętać, bo są przykre, ale ten w całej swojej straszności – taki fascynujący.

Wielki czarny pająk rozgościł się z mieszkaniu, gigantyczny, szybki, niesamowicie szybki, nieprawdopodobnie szybki i równie piękny w swojej strasznej pajęczej urodzie.

I cały czas mam wrażenie, że pająk nie był pająkiem.

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>